Nieobsługiwana przeglądarka
Przeglądarka internetowa, której obecnie używasz, nie jest już wspierana i w związku z tym funkcje tej strony mogą nie działać zgodnie z oczekiwaniami. Zalecamy aktualizację do aktualnie obsługiwanej przeglądarki (takiej jak Chrome, Edge lub Firefox), aby poprawić bezpieczeństwo, szybkość i ogólne wrażenia.
Ten produkt jest obecnie niedostępny do wysyłki do Twojego kraju
Kluczowe cechy
Numer produktu: 385673
Niewiele pedałów distortion ma równie iconic status co Big Muff. A w szczególności — Ram's Head z 1973 roku. Słyszany na niezliczonych nagraniach i występach na żywo, Ram's Head był ulubieńcem całej rzeszy gitarzystów z najwyższej półki. Najbardziej znany: David Gilmour. Dlaczego? Bo świetnie tworzy słodkie brzmienia fuzz o ogromnej klarowności (słychać go na całych Animals & The Wall). Nic więc dziwnego, że ta rekreacja pozostaje wierna oryginalnemu design.
Wczesne Big Muffy różniły się diametralnie, ponieważ w każdej serii produkcyjnej zmieniały się components, więc nawet w obrębie tych samych wariantów dwa egzemplarze mogły brzmieć zupełnie inaczej. Spójność była kluczowa przy tej rekreacji, dlatego EHX skupił się na modelach „Violet", rozpoznawalnych po niebiesko-fioletowej czcionce. Miały mniej wycięty środek pasma i nieco mniejszy gain niż inne V2, co pomagało im brzmieć bardziej ekspresyjnie i otwarcie — dlatego Gilmour je preferował. To gładsze, bardzo selektywne brzmienie zostało tu uchwycone perfekcyjnie i naprawdę wynosi Twój ton na wyższy poziom po włączeniu.
Nie oznacza to, że Electro Harmonix nie dopracował go pod kątem nowoczesnej sceny. Dzięki przełączaniu true bypass możesz mieć pewność, że Twoje brzmienie pozostanie spójne, gdy sygnał przechodzi przez Ram's Head. Oznacza to, że możesz od razu wpiąć go do pedalboardu i zachować swój własny, spersonalizowany ton podczas performance. Jest też wytrzymały. Możesz więc zabrać go ze sobą, gdziekolwiek się wybierasz, i mieć pełen spokój ducha podczas rozstawiania sprzętu. Ale bez obaw. Wciąż obnosi swoje heritage dzięki zachwycającej estetyce vintage, jako ukłon w stronę oryginalnego stylu z '73. Bez tego nie byłby to Muff.