Nieobsługiwana przeglądarka
Przeglądarka internetowa, której obecnie używasz, nie jest już wspierana i w związku z tym funkcje tej strony mogą nie działać zgodnie z oczekiwaniami. Zalecamy aktualizację do aktualnie obsługiwanej przeglądarki (takiej jak Chrome, Edge lub Firefox), aby poprawić bezpieczeństwo, szybkość i ogólne wrażenia.
Ten produkt jest obecnie niedostępny do wysyłki do Twojego kraju
Kluczowe cechy
Numer produktu: 386517
Niezawodność powinna być ostatnią rzeczą, o której myślisz, ale niestety ze wzmacniaczami bywa różnie. Peavey rozwiązało ten problem w MiniMAX. Jest wyposażony w DDT (Distortion Detection Technology) — kompresor, który włącza się, gdy Twój bas zaczyna przesterowywać, a przy zbyt mocnym obciążeniu wyłącza wzmacniacz, aby go chronić. To brilliant funkcja, która uchroni Twój wzmacniacz przed okazjonalną wpadką i sprawi, że będzie działał tak długo, jak tego potrzebujesz – możesz czuć się spokojnie, noc po nocy.
MiniMAX nie poprzestaje na jednej rzeczy zrobionej dobrze — oferuje też całą masę świetnych brzmień! Ma prostą i bardzo intuicyjną, trzypasmową sekcję EQ, a do tego kilka sprytnych rozwiązań, które dają mnóstwo opcji kształtowania tonu. Znajdziesz tu przyciski: 'punch', 'mid-shift' oraz 'bright'.
Po włączeniu 'punch' pojawia się wyraźne podbicie przy 100 Hz, które dodaje masy i basowej obecności. 'Mid-shift' nada Twojemu wzmacniaczowi zupełnie inny charakter brzmieniowy. Pozwala przełączać się między 250 Hz a 600 Hz — co określa częstotliwości kontrolowane przez gałkę 'middle'. Na koniec przełącznik 'bright'. Doda więcej definicji góry pasma i czytelności dźwięków – idealne do bardziej złożonych stylów gry.
Subharmonicznie nisko. Peavey MiniMAX ma syntezator subharmoniczny, który dodaje sonorous i potężny bas o oktawę niżej niż to, co grasz. Następnie miesza go z czystym sygnałem, co daje tłustą basową masę, zachowując klarowność bez szkody dla głośnika – to mistrzowskie rozwiązanie. Nie jest to tylko bajer do dubu, reggae i R'n'B — z powodzeniem wykorzystasz to praktycznie wszędzie. Gdy dorzucisz do tego włączony TransTube, możesz tworzyć brzmienia balansujące na granicy absolute dźwiękowej demolki. A użyte subtelnie pozwoli otulić Twoje brzmienie pięknymi, ciepłymi harmonicznymi alikwotami.
Wzmacniacze tranzystorowe bywały nazywane sterylnymi, ale Peavey MiniMAX jest od tej łatki jak najdalej. Technologia TransTube nadaje temu wzmacniaczowi tranzystorowemu naturalne, lampowe odczucie. To rozwiązanie było stale rozwijane i dopracowywane do tego stopnia, że w teście podwójnie ślepym professional muzycy nie potrafili wskazać tranzystorowego wzmacniacza Peavey na tle butikowych wzmacniaczy lampowych (Poświęć chwilę i sprawdź to na YouTube — to niesamowite).
Wejście AUX i wyjście słuchawkowe można używać jednocześnie, aby grać do ulubionych utworów bez irytowania osób w Twoim otoczeniu. To bardzo przydatne do ćwiczeń w nocy albo do rozwijania nowych pomysłów, które przychodzą Ci do głowy, gdziekolwiek jesteś ze swoim wzmacniaczem.
Pętle FX są szczególnie pomocne, jeśli używasz wzmacniacza z brzmieniami gain i distortion. Pozwala to efektom takim jak chorusy, flangery, delaye i reverb brzmieć znacznie czyściej, ponieważ trafiają prosto do końcówki mocy. Dzięki temu nie ulegają przesterowaniu i nie robią się muliste – idealne zarówno dla fanów proga, jak i shoegaze'u.
Pętla efektów jest za EQ, co oznacza, że brzmienie ustawione na wzmacniaczu jest sygnałem, który przechodzi przez pętlę efektów — płynnie mieszając się z Twoją grą. Jeśli chcesz osobne EQ, wystarczy wpiąć pedał EQ w pętlę FX — proste.
Praktyczne i użyteczne! MiniMAX ma świetne wyjście DI, które pozwala włączyć sekcję EQ wzmacniacza albo ją ominąć. To przydaje się w wielu zastosowaniach. Z włączonym EQ świetnie sprawdza się do nagrywania brzmienia Twojego wzmacniacza. A live warto je wyłączyć, aby realizatorzy dźwięku mieli czystszy sygnał do obróbki. Jasne, to nie jest najbardziej ekscytująca funkcja — ale szybko przekonasz się, że nie chcesz już bez niej grać.